czwartek, 2 maja 2013

Prolog ^^

Czasami potrzebuje trochę samotności. Muszę posiedzieć i porozmyślać. Tak bardzo chciałabym żeby była teraz ze mną mama. Oddałabym za to wszystko. Brakuje mi jej. Odeszła on nas gdy miałam 5 lat. Z tego co tata mi opowiadał to po prostu byłam tylko jedną wielką wpadką, a mama nie chciała mieć dzieci. Była typową imprezowiczką, a ja bym jej tylko przeszkadzała. Dlatego odeszła. To trochę smutne.  Wtedy tata zaczął pić. Jego zachowania nie da się znieść. Ma mnie za szmatę. Zmusza do rzeczy, których nie chce robić. A ja..ja mam dopiero 16lat. Nie potrafię się od niego uwolnić. Za każdym razem gdy otwierają się drzwi do mojego pokoju czuję strach, straszne dreszcze. Bo wiem, że to on. Wiem, że znowu będzie chciał mi to zrobić. Czasami mam ochotę go zabić mimo, że to mój ojciec. Nigdy nikt mnie nie kochał. Mam plan. Opracowywałam go przez cały rok. Tym razem naprawdę ucieknę. Już mnie nie znajdzie i nigdy nie zobaczy. To jest mój cel. Zniknąć z tego świata na zawsze. I tak nie jestem nikomu potrzebna. Schowałam tylko żyletkę do kieszeni, bo nic więcej nie jest mi potrzebne. Wyjdę z domu jutro z samego rana jak tylko tata pójdzie do sklepu na poranne piwo. Pójdę na most, podetnę sobie żyły i skocze. Nic trudnego. Po prostu to zrobię i będzie po wszystkim.
_____________________________________________________________________
Przepraszam, że taki krótki i wgl, ale mam nadzieję, że się podobał.
Czytacie = komentujecie
Naprawdę to ważne żeby komentować, bo nie wiem czy jest sens pisania tego.
Chcę tylko wiedzieć ile z was ma zamiar to czytać.
~~Rainbowek~~

2 komentarze: